22 lutego - Dzień Myśli Braterskiej
Dodane przez harclot dnia Luty 22 2021 00:00:00
DMBW lutym 2011 roku, na łamach "Harcerza Rzeczypospolitej", z okazji Dnia Myśli Braterskiej, wypowiedział się nasz Komandor, jeden z Nestorów Harcerskich, legendarny Chytry Kot, hm. Marek Kudasiewicz HR.
Jego Refleksja na Dzień Myśli Braterskiej, jest wyjątkowym głosem w materii Ruchu Harcerskiego w Polsce. Tylko nie wiadomo, czy dzisiejsze harcerskie związki jeszcze dorastają do tego WEZWANIA O REFLEKSJĘ !


Na dzień Myśli Braterskiej uwagi Chytrego Kota ku rozwadze.


Jak Druhowie przypominają sobie - początkiem zawiązania się pierwszego starszoharcerskiego Kręgu Puszczy był V Zjazd Starszoharcerski w Kiełpinach na Pojezierzu Brodnickim, który w niezbyt dużym składzie (19 druhów i 25 druhen) odbył się w ostatnich dniach sierpnia 1930 roku, choć pierwsze miana nadawano już w latach 20-stych ub. wieku.

Ale wiemy też, że zalążki puszczaństwa przejął do skautingu od E. Thompsona Setona Baden Powell. Pojęcie "puszczaństwa" miało (według dzisiejszych określeń) swe podłoże w ówczesnej myśli ekologicznej.
Dziwnym zbiegiem przypadków, miałem możliwość poznać bliżej i szerzej tłumaczenie pism Setona, z których zapamiętałem szczególnie zwrócenie uwagi na problem zagrożeń dla człowieka, który wchodzi na puszczańską ścieżkę...

I ponieważ wszyscy mamy pojęcie co do walorów, ale i możliwości działania puszczańskiego dzisiaj, ten problem jest jakby istotniejszy dla mnie.
Bo dzisiejsza puszcza od swej groźnej strony to "puszcza charakterów ludzkich" w których tyle zła, nienawiści czy po prostu wrogości i braku wzajemnego rozumienia.

Doświadczamy to w dzisiejszym harcerstwie, bardzo wyraźnie, podkreślając swe indywidualne i zbiorowe "inności" poglądów, które nie prowadzą nas do "piękna puszczy", jaką według mnie byłaby ideowa jedność harcerstwa na Jubileusz 100-lecia jego istnienia.
Wzorem doświadczeń z Ruchu Skautowego może być kilka a teoretycznie nawet wiele (i to w jednym państwie) organizacji skautowych (związków) ale muszą one podporządkować się bez reszty zasadom "zachowywania się w Puszczy", zasadom dobrym, nas uszlachetniającym, jak i świadomości tych, które są zagrożeniem, które szkodzą, bo prawa puszczy są jedne dla wszystkich i te same dla wszystkich.

Życzę Wam, ale i nam wszystkim szczególnego uwrażliwienia na negatywy w naszej "puszczy wychowawczej" w Polsce, a po ich zneutralizowaniu, obejściu czy sprytnym ich uniknięciu będziemy dopiero mogli cieszyć się z dodatnich wpływów dzisiejszego puszczaństwa. Bowiem są one najważniejsze dla zbiorowości, każdej harcerskiej "małej puszczy", jak i dla tych indywidualnych osobników, którzy w puszczy szukają miejsca dla wyciszenia i refleksji umożliwiającej wszystkim razem żyć po puszczańsku na co dzień.

Czuj Duch !
Chytry Kot

Treść rozszerzona
DMBW lutym 2011 roku, na łamach "Harcerza Rzeczypospolitej", z okazji Dnia Myśli Braterskiej, wypowiedział się nasz Komandor, jeden z Nestorów Harcerskich, legendarny Chytry Kot, hm. Marek Kudasiewicz HR.
Jego Refleksja na Dzień Myśli Braterskiej, jest wyjątkowym głosem w materii Ruchu Harcerskiego w Polsce. Tylko nie wiadomo, czy dzisiejsze harcerskie związki jeszcze dorastają do tego WEZWANIA O REFLEKSJĘ !


Na dzień Myśli Braterskiej uwagi Chytrego Kota ku rozwadze.


Jak Druhowie przypominają sobie - początkiem zawiązania się pierwszego starszoharcerskiego Kręgu Puszczy był V Zjazd Starszoharcerski w Kiełpinach na Pojezierzu Brodnickim, który w niezbyt dużym składzie (19 druhów i 25 druhen) odbył się w ostatnich dniach sierpnia 1930 roku, choć pierwsze miana nadawano już w latach 20-stych ub. wieku.

Ale wiemy też, że zalążki puszczaństwa przejął do skautingu od E. Thompsona Setona Baden Powell. Pojęcie "puszczaństwa" miało (według dzisiejszych określeń) swe podłoże w ówczesnej myśli ekologicznej.
Dziwnym zbiegiem przypadków, miałem możliwość poznać bliżej i szerzej tłumaczenie pism Setona, z których zapamiętałem szczególnie zwrócenie uwagi na problem zagrożeń dla człowieka, który wchodzi na puszczańską ścieżkę...

I ponieważ wszyscy mamy pojęcie co do walorów, ale i możliwości działania puszczańskiego dzisiaj, ten problem jest jakby istotniejszy dla mnie.
Bo dzisiejsza puszcza od swej groźnej strony to "puszcza charakterów ludzkich" w których tyle zła, nienawiści czy po prostu wrogości i braku wzajemnego rozumienia.

Doświadczamy to w dzisiejszym harcerstwie, bardzo wyraźnie, podkreślając swe indywidualne i zbiorowe "inności" poglądów, które nie prowadzą nas do "piękna puszczy", jaką według mnie byłaby ideowa jedność harcerstwa na Jubileusz 100-lecia jego istnienia.
Wzorem doświadczeń z Ruchu Skautowego może być kilka a teoretycznie nawet wiele (i to w jednym państwie) organizacji skautowych (związków) ale muszą one podporządkować się bez reszty zasadom "zachowywania się w Puszczy", zasadom dobrym, nas uszlachetniającym, jak i świadomości tych, które są zagrożeniem, które szkodzą, bo prawa puszczy są jedne dla wszystkich i te same dla wszystkich.

Życzę Wam, ale i nam wszystkim szczególnego uwrażliwienia na negatywy w naszej "puszczy wychowawczej" w Polsce, a po ich zneutralizowaniu, obejściu czy sprytnym ich uniknięciu będziemy dopiero mogli cieszyć się z dodatnich wpływów dzisiejszego puszczaństwa. Bowiem są one najważniejsze dla zbiorowości, każdej harcerskiej "małej puszczy", jak i dla tych indywidualnych osobników, którzy w puszczy szukają miejsca dla wyciszenia i refleksji umożliwiającej wszystkim razem żyć po puszczańsku na co dzień.

Czuj Duch !
Chytry Kot