Wrzesień 21 2020 13:45:09
Nawigacja
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Nawigacja
Artykuły » Kadra XIX - L-N (alfabetycznie) » Kadra XIX - Molenda Bogusław
Kadra XIX - Molenda Bogusław

Kadra XIX

Krąg Wodzów

hm. Bogusław Molenda HR

Bogusław Molenda

 (19-03-2006) Wspomnienie w 10. rocznicę śmierci

 

      Urodził się 15 maja 1928 r. w Krakowie jako syn Jana Molendy (1903-1946, architekta) i Jadwigi z d. Zimmer (1905-1967, nauczycielki). Miał młodszą siostrę Barbarę (zamężną Zając). Ukończył Szkołę Powszechną im. św. Floriana, a następnie Liceum Administracyjne przy ul. Loretańskiej; maturę zdał w Gimnazjum B. Nowodworskiego w 1948 roku. W tymże roku rozpoczął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, ukończone w 1952 roku uzyskaniem specjalizacji w zakresie prawa cywilnego i karnego. Dyplom magistra uzyskał w 1960 roku ze specjalizacją w zakresie prawa cywilnego.

Pracę zawodową rozpoczął w 1952 roku w administracji Fabryki Supertomasyny "Bonarka" w Krakowie, a następnie w Wydziale Kultury Prezydium Rady Narodowej m. Krakowa (nadzorował wówczas m.in. budowę tzw. "Drobnerówki" - obecnie "Bunkra Sztuki"). Od 1960 roku pracował jako radca prawny kolejno w Państwowym Przedsiębiorstwie "Wars", w Fabryce Kosmetyków "Miraculum", w Krakowskim Przedsiębiorstwie Produkcji Materiałów Budowlanych oraz w Instytucie Farmakologii PAN.

      Do harcerstwa wstąpił w 1938 roku, najpierw do drużyny zuchowej, a następnie do 13 Krakowskiej Drużyny Harcerzy. Przyrzeczenie Harcerskie złożył dopiero po wojnie, w 1945 r. W grudniu 1945 r. Komenda IV Hufca Harcerzy przeniosła go do 19 Krakowskiej Drużyny Harcerzy na funkcję przybocznego, do której ściągnął kilku starszych harcerzy 13 KDH, wzmacniając kadrę drużyny. W dniach 22-23 kwietnia 1946 r. drużyna wzięła udział niemal w całości w I Zlocie Gwiaździstym Hufca w Dolinie Będkowskiej. Na obozie hufca w sierpniu 1947 r. był zastępowym zastępu "Orląt", złożonego z funkcyjnych 19 KDH. Chłopcy z jego zastępu obozowego pozostali w drużynie i działali w niej do 1949 roku.

(...) W grudniu 1945 Komenda IV Hufca Harcerzy przeniosła mnie do 19 KDH na funkcję przybocznego. Drużynowym był phm. Wojciech Sudół (później zmienił nazwisko na Sudół - Suchodolski) student wydz. humanistycznych UJ. Oprócz mnie przybocznym był Julian Pilch, bardzo zaprzyjaźniony z drużynowym. Ponadto przy drużynie kręcił się b. przyboczny - "Wiśnia" - Ludwik Wiśniewski. Pracę w drużynie zastałem kulejącą. Drużyna nie miała świetlicy. Zbiórki zastępów odbywały się z łaski tercjana w klasach szkolnych lub w korytarzu. Harcerze w większości byli nowi - z klas V tych. Starsi wykruszyli się. (...) - "Z mojej pamięci" , hm. Bogusław Molenda

      Natomiast on sam z powodu źle układającej się współpracy z drużynowym odszedł z drużyny, przechodząc od września [1946] do 12 KDH, która także istniała tylko do 1949 roku. W listopadzie 1947 r. objął funkcję sekretarza Komendy IV Hufca Harcerzy (od 1947 r. Hufca Harcerzy Krowodrza-Łobzów) w Krakowie. W komendzie hufca działał do końca 1949 roku, tj. do chwili likwidacji ZHP. Nawiązał w tym czasie węzy przyjaźni z wieloma instruktorami, m.in. z "Czarnej Trzynastki", z której się wywodził, a które przetrwały do końca jego życia. W okresie likwidacji ZHP wraz z innymi instruktorami starał się zabezpieczyć majątek harcerski (m.in. książki), który okazał się nieoceniony po kilku latach w chwili reaktywowania Związku.

      Oprócz pracy społecznej w harcerstwie drugą jego pasją była turystyka. Dlatego podobnie jak wielu innych instruktorów i starszych harcerzy wstąpił i działał w latach 1950-1956 w Polskim Towarzystwie Turystyczno-Krajoznawczym, gdzie jako aktywny turysta został przodownikiem Górskiej Odznaki Turystycznej. Wędrował po górach, pływał po jeziorach, w Polsce i w innych krajach, często w grupie instruktorów harcerskich, którzy dotąd wspominają te wędrówki i jego wspaniałe poczucie humoru.

      Po odrodzeniu harcerstwa w 1957 roku został instruktorem komendy Hufca Kraków-Zwierzyniec, następnie zastępcą komendanta Hufca Kraków-Łobzów, a w 1959 roku komendantem Hufca Kraków Kleparz-Łobzów. Hufiec ten istniał w latach 1957-1972 i w dużej mierze było jego zasługą, że przez ten stosunkowo długi okres czasu kultywował tradycje dobrej pracy harcerskiej, mimo nacisków ze strony władz oświatowych i instancji partyjnych próbujących ingerować w pracę harcerską. W hufcu tym panował charakterystyczny styl pracy i niepowtarzalna atmosfera.

      Jako komendant hufca był wszędzie tam, gdzie działo się coś ważnego: jeździł na manewry, rajdy drużynowych, zloty gwiaździste, kwatermistrzostwa i wizytacje obozów. Znaczna część sukcesów hufca była efektem jego pracy, gdyż działał w nim przez ponad dwanaście lat, w tym przez ponad dziewięć pełniąc funkcję jego komendanta. Warto zaznaczyć, że ze środowiska instruktorskiego tego hufca wyszła liczna grupa wybitnych i zasłużonych dla krakowskiego harcerstwa instruktorów, którzy często właśnie pod jego fachowym okiem zaczynali swoją służbę instruktorską.

      Funkcję komendanta Hufca Kraków Kleparz-Łobzów pełnił do 1968 roku, kiedy pod naciskiem władz dzielnicy Kleparz zmuszony był zrezygnować. Odchodząc z funkcji i żegnając instruktorów w swoim ostatnim rozkazie napisał: "Kończąc wieloletnią działalność na tym odcinku pracy harcerskiej pragnę gorąco podziękować gronu instruktorskiemu Hufca za współpracę, której wynikiem były nasze osiągnięcia, wysoko oceniane przez władze zwierzchnie. Panujące przez całe lata atmosfera przyjaźni i współpracy między gronem instruktorskim wszystkich szczebli oraz odpowiedzialność za powierzony nam przez społeczeństwo odcinek pracy wychowawczej, były magnesem, który trzymał nas wszystkich mocno w Kręgu - dając dużo radości w chwilach sukcesów i siły do przetrwania chwilowych niepowodzeń". Za swoją pracę, w uznaniu jego zasług dla hufca, został mianowany w 1970 roku Honorowym Instruktorem Hufca Kraków Kleparz-Łobzów.

      Stopień harcmistrza otrzymał 1959 r. Za działalność społeczną wielokrotnie był wyróżniany i odznaczany m.in. Krzyżem "Za Zasługi dla ZHP". Był również honorowym członkiem wielu jednostek harcerskich.

      Jako doskonały organizator często kierował akcjami harcerskimi prowadzonymi na dużą skalę, był m.in. komendantem krakowskiego zgrupowania w ramach ogólnopolskiej akcji "Grunwald" w 1960 roku. Brał udział w imprezach Jubileuszowego Zlotu z okazji 70-lecia Harcerstwa w 1981 r. W 1984 r. uczestniczył w harcerskiej pielgrzymce do Rzymu połączonej z audiencją u Ojca Świętego Jana Pawła II.

      Był także na Litwie, gdzie starał się doprowadzić do ożywienia pracy harcerskiej wśród zamieszkałych tam Polaków. Tamtejsza młodzież harcerska wzięła udział w Zlocie 80-lecia Harcerstwa w Olsztynie k. Częstochowy w ramach Papieskich Dni Spotkań z Młodzieżą, w którym również wziął udział. Był inicjatorem odsłonięcia tablicy pamięci Józefa Grzesiaka "Czarnego" w Krakowie przy ul. Szujskiego, gdzie przed niemal dziewięćdziesięciu laty mieściła się pierwsza harcówka tej 13 KDH, zwana "Marny Widok".

      W latach był 1981-1992 przewodniczącym Komisji Historycznej Chorągwi Krakowskiej ZHP. Opracował Historię harcerstwa 1947-1983 do "Informatora harcerskiego", a także opublikował na łamach "Harcerza Rzeczpospolitej" wspólnie z hm. Andrzejem Bukowskim artykuł pt. Reaktywowanie ZHP w Krakowie w 1956 roku, opisujący jako pierwszy ten ważny moment w dziejach harcerstwa krakowskiego. W wielu ważnych sprawach harcerstwa wypowiadał się również na łamach prasy codziennej i harcerskiej. Przyjaciele wspominają jego znakomitą pamięć, dlatego w jubileuszowych wydawnictwach znajdują się często jego wspomnienia dotyczące historii bliskich mu drużyn i szczepów.

      Miał wielu przyjaciół, a jeszcze większą grupę wychowanków, dla której stanowił wzór osobowy instruktora harcerskiego. Zaprzyjaźniony z wieloma instruktorami harcerskimi, oddziaływał na środowisko harcerskie swoim autorytetem utrwalonym w czasie długoletniej służby harcerskiej. Wraz z innymi instruktorami bywał na pasterce w drewnianym kościele na Woli Justowskiej, po której wraz z innymi odbywał nocną wycieczkę na Kopiec Piłsudskiego. Jako "Kot Ojciec" był przewodnikiem Gromady "Orłów" Totemowo-Puszczańskiego Instruktorskiego Kręgu "Czarnego Dębu". W 1989 r. wszedł w skład tymczasowego Zarządu ZHP-1918. Do ostatnich chwil życia był związany z harcerstwem, a szczególnie jego macierzystą Czarną Trzynastką Krakowską, gdzie nosił miano Wodzisław XIII Roztropny.

      Zmarł 19 marca 1996 r. Został pochowany 25 III tr. w asyście harcerskich szeregów i sztandarów jednostek harcerskich na cmentarzu Rakowickim. W nekrologu podpisanym przez Krąg Seniorów Krakowskiego Harcerstwa napisano m.in. "Był jednym z instruktorów, którzy po roku 1956, po nie do końca spełnionych nadziejach pamiętnego Zjazdu Łódzkiego nadali swą nieustępliwą postawą i wytrwałym działaniem właściwe treści wychowawcze krakowskiemu harcerstwu, stwarzając bazę późniejszego działania w odrodzonym Ruchu Harcerskim RP i gwarantując trwałe zachowanie harcerskich ideałów w pracy szczepów, drużyn i zastępów. Jego rozsądek, wiedza i żarliwość w działaniu stawiały Go zawsze w gronie czołowych instruktorów Krakowa i wybitnych instruktorów Związku".

      W 1954 roku zawarł związek małżeński z Marią Świerzowicz, z którą miał syna Jacka (1955-2009, abs. AWF) i córkę Annę (ur. 1969, historyka). Jego syn był również instruktorem harcerskim, m.in. pełnił funkcję komendanta szczepu "Pomarańczowa Dziewiątka" w Hufcu Kraków-Podgórze.

 


 

Bibliografia: 19 Krakowska Drużyna Harcerzy - Lotnicza im. F. Żwirki i St. Wigury w Krakowie, 1931 50 lat 1981 (wydawnictwo z okazji jubileuszu); Gaweł T. Hm Bogusław Molenda (1928 - 1996) "Kot Ojciec" Wodzisław XIII Roztropny, Kraków 1997; Gaweł T. Pokłon Tym, którzy tworzyli., Kraków 1999, s. . Molenda B., 65 lat CTK, "Harcerz Rzeczypospolitej" 1983, nr 2, s. ; Archiwum Komisji Historycznej Krakowskiej Chorągwi ZHP, Rozkazy Komendy Chorągwi 1957-1992; Archiwum Komendy Hufca ZHP Kraków-Krowodrza, Rozkazy Komendy Hufca Kraków Kleparz-Łobzów z lat 1957-1972, inskrypcje nagrobne, nekrologi prasowe.

Krzysztof Wojtycza

Molenda Bogusław


Krzysztof Duda
O tablicy upamiętniającej początki krakowskiego harcerstwa,
wmurowanej w I Liceum im. B. Nowodworskiego, Plac na Groblach 9

(przypis na stronie 2)

Hm. Bogusław Molenda HR "Kot Ojciec" (1928-1996), prawnik, harcerz XIII i XIX KDH w latach 1945-1949, od 1959 roku hufcowy Hufca Kraków Kleparz-Łobzów. W 1964 roku druh B. Molenda uratował akcję obozową "Szarej Siódemki". Drużyna nie mogła organizować obozu letniego z powodu kary nałożonej na drużynowego Józefa Wiatra za "brak świeckości" na obozie pod Kiczorą. Pamiętam, jak hm. B. Molenda, hufcowy a równocześnie komendant zgrupowania obozów Hufca Kleparz-Łobzów w Bieszczadach, poproszony - w wirze przygotowań przedobozowych - o pomoc, natychmiast udał się ze mną (jako komendantem "zakazanego" obozu letniego VII KDH) do znanego z surowości dyrektora I Liceum Henryka Sędziwego (1903-1997), który - ogólnie mówiąc - niezbyt sprzyjał ruchowi harcerskiemu. Na kategoryczne pytanie: "Kto weźmie odpowiedzialność za transport i bezpieczne obozowanie w Bieszczadach młodzieży mojego Liceum", oświadczył po prostu: "Ja! " Dyrektor Sędziwy skapitulował i dzięki temu VII KDH, jako obóz szkolny (przyłączony do zgrupowaniu obozów Hufca Kleparz-Łobzów), mogła kolejny raz obozować w Dolinie Wołosatki. Na tym obozie doszło do spotkania kręgów starszo-harcerskich VII i XIX KDH, poznania legendarnego propagatora idei puszczaństwa w harcerstwie, phm. Antoniego Rząsy HR "Chytrego Lisa" (1921-2003) i przyjęcia do Kręgu nowych "trampów".
===========
http://nowodworek.krakow.pl/arch/index.php?option=com_content&view=article&id=135&Itemid=161

.

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
2,142,119 unikalne wizyty